Tylko dokładne trafienia
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Szukaj w postach
Szukaj na stronach
Filtruj po kategoriach
Bez kategorii
e-Planszówka
Felieton
Gry dla dwóch
Gry ekonomiczne
Gry imprezowe
Gry jednoosobowe
Gry kafelkowe
Gry karciane
Gry kooperacyjne
Gry logiczne
Gry strategiczne
Kącik opowieści
Paski
Planszówkowa Lama
Recenzja
Relacja
TheFoTB prezentuje
Tiny Wooden Pieces
Top10
Unsorted
Up To 4 Players
Loading Quotes...

Tik, Tik, Tik, Psss… recenzja Fuse. Prawdziwa bomba, czy niewypał?

Kro­cząc sobie spo­koj­nie po Pyr­ko­nie, nagle zosta­łem zacią­gnię­ty do prze­dziw­nej gry z kolo­ro­wy­mi kost­ka­mi, ktoś zaczął krzy­czeć, że mam brać jed­ną, nie rozu­mia­łem, po cza­sie wszy­scy zaczę­li­śmy krzy­y­czeć i wyma­chi­wać ręka­mi… i nastą­pił wybuch.

Uff.. ale zaczy­na­jąc od począt­ku.

Czytaj dalej...

Od ogółu do szczegółu, czyli „Sherlock”

Ist­nie­ją na świe­cie imio­na, któ­re obro­sły legen­dą i zna­czą o wie­le wię­cej niż mogło­by się wyda­wać. Chcesz znisz­czyć dziec­ku życie? Ochrzcij je Adolf. Chcesz, by Twój pro­jekt robo­ta spo­tkał się z łagod­niej­szym odbio­rem? Nazwij go R2D2. Chcesz zwięk­szyć sprze­daż gry? Do tytu­łu dodaj Sher­lock.

Wła­śnie ten sko­ja­rze­nio­wy zabieg wyko­rzy­sta­li Hope S. Wang i Vin­cent Dutratt. Stwo­rzy­li oni grę logicz­ną o tytu­le … „Sher­lock”. Spryt­nie wyko­rzy­sta­li zami­ło­wa­nie wie­lu gra­czy do tej nie­tu­zin­ko­wej posta­ci. Czy jed­nak wyszło to na dobre?

Czytaj dalej...

Brains: Ogród japoński, pora na trochę orientu tej jesieni

Na dwo­rze coraz zim­niej, pogo­da jak­by chcia­ła zmu­sić do sie­dze­nia w domu. I tak mija już kolej­ny dzień z rzę­du. Poja­wia się tęsk­no­ta za wyj­ściem do ogro­du, gdzie moż­na się zre­lak­so­wać. Zająć się pie­lę­gna­cją roślin, strzy­że­niem traw­ni­ka, a póź­niej jesz­cze dłu­go sie­dzieć i roz­my­ślać, ocze­ku­jąc zakoń­cze­nia kolej­ne­go, wspa­nia­łe­go dnia. Nie­ste­ty jak już wspo­mnia­łem, pogo­da ostat­nio nas nie roz­piesz­cza, ale z pomo­cą przy­cho­dzą nam łami­głów­ki Bra­ins: Ogród japoń­ski. Cze­mu nie wyko­rzy­stać tego ponu­re­go cza­su na pro­jek­to­wa­nie ogro­du w sty­lu orien­tal­nym?

Czytaj dalej...

Quoridor – Kto pierwszy, ten lepszy!

Quri­to, Quatro, Qutro… dalej nie potra­fię z miej­sca podać popraw­ną nazwę. Zawsze ktoś musi mnie popra­wić, tudzież pocze­kać i usły­szeć moje cięż­kie pró­by ustrze­le­nia popraw­nej nazwy. 

Any­way, mowa tu o pew­nej dwu­oso­bo­wej (lub czte­ro­oso­bo­wej) grze logicz­nej, któ­rej wyzwa­nie nale­ży do jed­ne­go z naj­trud­niej­szych. Musi­my dojść do koń­ca plan­szy naszym pion­kiem…

Czytaj dalej...

Pierwsze Starcie – Sekary

Spo­śród gier plan­szo­wych inspi­ro­wa­nych Pra­chet­tem mogli­śmy już zoba­czyć śred­nio uda­ną Straż Straż!, dosko­na­łe Ankh Mor­pork, Wiedź­my, któ­re oka­za­ły się czymś innym niż ocze­ki­wa­no… Teraz nad­szedł czas na nowy pro­dukt tej linii tema­tycz­nej, być może już ostat­ni ze wzglę­du na pro­ble­my spad­ko­we. Seka­ry to gra, dla odmia­ny logicz­na, prze­zna­czo­na dla 1–4 gra­czy. Fabu­lar­nie nawią­zu­je do książ­ki Prat­chet­ta pod tytu­łem: „Pie­kło pocz­to­we”.

Czytaj dalej...

Katamino – Trochę inne klocki

Planszowy tetris?

Poko­le­nie lat 90. z pew­no­ścią pamię­ta grę Tetris, gdzie ukła­da­no kloc­ki zło­żo­ne z czte­rech małych kwa­dra­tów w wier­sze, żeby usu­wać je z plan­szy i zdo­by­wać punk­ty. Z pew­no­ścią wie­lu z nas spę­dzi­ło godzi­ny nad biciem rekor­dów, aż noca­mi śni­ły się kolo­ro­we tetri­mi­no. Mając ogrom­ny sen­ty­ment do tej gry, gdy dostrze­głam grę Kata­mi­no wydaw­nic­twa Giga­mic, mają­ce­go na swo­im kon­cie wie­le logicz­nych plan­szó­wek, od razu wró­ci­ły wspo­mnie­nia. Chcia­łam wypró­bo­wać to nie­co inne podej­ście do ukła­da­nia kloc­ków.

Czytaj dalej...