Tylko dokładne trafienia
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Szukaj w postach
Szukaj na stronach
Filtruj po kategoriach
Bez kategorii
e-Planszówka
Felieton
Gry dla dwóch
Gry ekonomiczne
Gry imprezowe
Gry jednoosobowe
Gry kafelkowe
Gry karciane
Gry kooperacyjne
Gry logiczne
Gry strategiczne
Kącik opowieści
Paski
Planszówkowa Lama
Recenzja
Relacja
TheFoTB prezentuje
Tiny Wooden Pieces
Top10
Unsorted
Up To 4 Players
Loading Quotes...

Kingdomino, czyli sen o własnym królestwie

Kto z nas nie marzył o wła­snym kró­le­stwie? Impo­nu­ją­cy zamek, a dooko­ła roz­cią­ga­ją­ce lasy i pola malow­ni­czo poprze­ci­na­ne rze­ka­mi, a w przy­pad­ku tej gry, bagna­mi…. Kto wie, może w któ­rymś czai się Shrek z Fio­ną? Twór­ca King­do­mi­no, czy­li Bru­no Catha­la, daje nam szan­sę wczu­cia się w rolę wład­cy i stwo­rze­nia wła­sne­go impe­rium – i to w jedy­ne 15 minut! Cze­góż chcieć wię­cej?

Czytaj dalej...

5 Cudów Warszawy, czyli Capital okiem Alerisa

Filip Miłuń­ski zna­ny jest w bran­ży gier plan­szo­wych jako pro­jek­tant CV, Mare Bal­ti­cum, Magnum Sal czy Faras. Z dorob­ku tego auto­ra uda­ło mi się zagrać jedy­nie w pierw­szą z ww. gier, któ­ra o ile nie pod­bi­ła moje­go ser­ca, to mimo wszyst­ko przy­jem­nie się ukła­da­ło wła­sne Cur­ri­cu­lum Vitae. Po Capi­tal się­gną­łem wła­ści­wie głów­nie przez pozy­tyw­ne opi­nie zagra­nicz­nych recen­zen­tów. Czy słusz­nie? Prze­ko­naj­cie się sami.

Czytaj dalej...

HMS Dolores – gra karciana


Arrr kam­ra­ci! Zbyt dłu­go już cze­ka­li­śmy, aż nadej­dzie ide­al­na oka­zja, by wypró­bo­wać nasz genial­ny plan! Lecz nie trać­cie cier­pli­wo­ści… Widzi­cie te chmu­ry na hory­zon­cie? Tak jest! Nad­cho­dzi burza, któ­ra tej nocy ude­rzy w brzeg naszej wyspy i roz­pę­ta sztorm jakie­go jesz­cze nie widzie­li­ście! Ale to nie wszyst­ko… Zdo­by­li­śmy roz­kład rej­sów hisz­pań­skich gale­onów, z któ­re­go wyni­ka, że dziś w nocy prze­pły­nie nie­opo­dal nas z tuzin stat­ków. Gdy słoń­ce zacznie zacho­dzić, roz­pa­li­my na pla­ży wiel­kie ogni­sko i pozo­sta­nie nam tyl­ko cze­kać, aż jakiś gale­on roz­bi­je się o pobli­skie ska­ły!

Witaj­cie, zapra­szam na recen­zję gry HMS Dolo­res autor­stwa Bru­no Faidut­tie­go (autor mię­dzy inny­mi gier Maska­ra­da i Cyta­de­la) i Eri­ca M. Lan­ga (autor Cha­osu w Sta­rym Świe­cie, brał też udział przy pro­jek­to­wa­niu gier kar­cia­nych LCG od Fan­ta­sy Fli­ght Games oraz kul­to­wych ame­ri­tra­shów zeszłe­go roku). Gra zosta­ła wyda­na w 2016 roku przez fran­cu­skie­go wydaw­cę Lui-meme. Pol­ską wer­sję gry wyda­ła Gran­na.

Czytaj dalej...

Brains: Ogród japoński, pora na trochę orientu tej jesieni

Na dwo­rze coraz zim­niej, pogo­da jak­by chcia­ła zmu­sić do sie­dze­nia w domu. I tak mija już kolej­ny dzień z rzę­du. Poja­wia się tęsk­no­ta za wyj­ściem do ogro­du, gdzie moż­na się zre­lak­so­wać. Zająć się pie­lę­gna­cją roślin, strzy­że­niem traw­ni­ka, a póź­niej jesz­cze dłu­go sie­dzieć i roz­my­ślać, ocze­ku­jąc zakoń­cze­nia kolej­ne­go, wspa­nia­łe­go dnia. Nie­ste­ty jak już wspo­mnia­łem, pogo­da ostat­nio nas nie roz­piesz­cza, ale z pomo­cą przy­cho­dzą nam łami­głów­ki Bra­ins: Ogród japoń­ski. Cze­mu nie wyko­rzy­stać tego ponu­re­go cza­su na pro­jek­to­wa­nie ogro­du w sty­lu orien­tal­nym?

Czytaj dalej...

Hiszpańska flota w zasięgu naszych dział, czyli Bitwa o Tortugę.

Jest to kolej­na gra z typu rodzin­nych, do któ­rych nale­żał Car­dli­ne: Zwie­rzę­ta. Pisa­łem o nim już jakiś czas temu. Bitwa o Tor­tu­gę prze­zna­czo­na jest dla dwóch osób, a limit wie­ko­wy zaczy­na się od 7, a koń­czy na 107 latach (znaj­dzie się jakiś 107-latek, któ­ry chciał­by zagrać kil­ka par­ty­jek?).  Celem gry jest poko­na­nie flo­ty prze­ciw­ni­ka i w zależ­no­ści od tego, jak wylo­su­je­my, taką frak­cją będzie­my pły­nąć i wal­czyć.

Czytaj dalej...

Wiek Pary, czyli jak od zębatki do prądu prowadzi morze możliwości

Steam­punk nie jest wpraw­dzie moim ulu­bio­nym kli­ma­tem, ale jako że lubię gry euro posta­no­wi­łem dać szan­sę temu tytu­ło­wi. Wiek Pary daje moż­li­wość budo­wy maszyn w pogo­ni za pre­sti­żem i wiecz­na chwa­łą. Nie jest to szcze­gól­nie okle­pa­ny temat gier plan­szo­wych. Takoż więc pomi­mo nie­sprzy­ja­ją­cej tema­ty­ki, przy­stą­pi­łem do testów. Czy się zawio­dłem? Prze­ko­naj­cie się sami.

Czytaj dalej...

Chuchaj, dmuchaj, zagraj – Trzy Małe Świnki

2 pion­ki przy­pu­ści­ły ostry atak na pol­ski rynek plan­szo­wy, celu­jąc w młod­szych gra­czy. Nie tak daw­no temu do skle­pów tra­fi­ła seria tak zwa­nych Baj­ko­gier. Nazwa jest nie­przy­pad­ko­wa, gdyż łączą one w sobie zale­ty dobra­noc­nej opo­wie­ści z tym, co tygry­ski lubią naj­bar­dziej – plan­szo­wym wyzwa­niem. Na pierw­szy ogień idą Trzy Małe Świn­ki.

Czytaj dalej...

Nie od razu Rzym zbudowano, czyli Założyciele Imperium

Zało­ży­cie­le Impe­rium to wyjąt­ko­wo porząd­na i jed­no­cze­śnie posia­da­ją­ca miłe zasa­dy gra o two­rze­niu pierw­szych Impe­riów. Roz­gryw­ka prze­zna­czo­na jest dla 2–4 gra­czy, któ­rzy kon­ku­ru­ją ze sobą o zdo­by­cie pierw­sze­go w histo­rii ludz­ko­ści zor­ga­ni­zo­wa­ne­go Impe­rium. To nasze decy­zje i zamysł budow­ni­czy może zapew­nić nam zwy­cię­stwo.

Czytaj dalej...

Gaja

Na począt­ku był Cha­os […] Z tej napeł­nio­nej otchła­ni, kry­ją­cej w sobie wszyst­kie zarod­ki przy­szłe­go świa­ta, wyło­ni­ły się dwa potęż­ne bóstwa, pierw­sza kró­lew­ska para bogów. Ura­nos — Nie­bo i Gaja — Zie­mia.
Jan Paran­dow­ski, Mito­lo­gia

Kto z nas nie chciał zostać bogiem i zaba­wić się w stwór­cę? Dosko­na­łym dowo­dem tej wewnętrz­nej potrze­by była ogrom­na popu­lar­ność gier kom­pu­te­ro­wych w któ­rych budo­wa­li­śmy wła­sny świat i decy­do­wa­li­śmy o jego przy­szło­ści. Nie­daw­no na nas rynek wyszła gra Gaja, w któ­rej wcie­la­my się w bogów, two­rzy­my świat i powo­łu­je­my do życia swo­ich wyznaw­ców. Wszyst­kich, któ­rzy chcą na 30 minut stać się wszech­moc­ny­mi zapra­szam do zapo­zna­nia się z recen­zją.

Czytaj dalej...