Skip to content →

Author: oblakana_depresja

Rejs, czyli M/S Batory wyrusza w podróż!

Bato­ry nie był zwykłym statkiem” – tak zaczy­na się krót­ki rys his­to­ryczny pol­skiego transat­lantyku, zamieszc­zony w instrukcji do gry. Spełnie­nie marzeń o pol­skiej ban­derze kur­su­jącej między Gdynią a Nowym Yorkiem nastąpiło w 1936 roku, gdy M/S Bato­ry wszedł do służ­by. Stanow­ił ucieleśnie­nie pięk­na i bogact­wa epo­ki między­wo­jen­nej i przeszedł do his­torii jako leg­en­da. Ten właśnie sym­bol Fil­ip Miłuńs­ki postanow­ił wyko­rzys­tać przy tworze­niu gry detek­ty­wisty­cznej. Tym razem szukamy złodzie­ja, który pozbaw­ia pozostałych pasażerów statku ich dro­go­cen­noś­ci. Wyjdźmy więc na morza i oceany!

Leave a Comment

Ocaleni, czy aby na pewno?

Nic nie pobudza wyobraźni bardziej niż wiz­ja zbliża­jącej się glob­al­nej katas­tro­fy. Moż­na roze­grać ją na wiele sposobów, ale zawsze prowadzi do jed­nego – boju o przetr­wanie. Poczu­cie zagroże­nia na każdym kroku, odważne decyz­je pode­j­mowane pod presją cza­su czy bitwy o ostat­nie zaso­by przy­cią­ga­ją rzeszę fanów. Czy „Ocaleni” zdobędą uznanie wpraw­ionych ludzi w bojach?

Leave a Comment

Hunger — the show, czyli jak mogłeś ukraść mi ostatni owoc!

Upał i skwar są bezl­i­tosne. Pla­ga szczurów zaatakowała obo­zowisko i zniszczyła ostat­nie zapasy kon­serw. Cóż, żeby przetr­wać musisz opuś­cić bez­pieczną stre­fę i udać się na polowanie do dżungli. Czu­jesz się samot­ny i opuszc­zony. Nie tak dawno ktoś, kogo miałeś za przy­ja­ciela, ukradł Two­je owoce i z satys­fakcją zjadł je na Twoich oczach. I nie tylko Twoich, świado­mość poraż­ki przed mil­ion­a­mi widzów jest przytłacza­ją­ca. Czas na spek­taku­larne odbi­cie się od dna. Wyrusza­sz, by zdobyć upragnione mię­so i … przy­pad­kiem strą­casz stosik żetonów, trze­ba prz­er­wać grę, by posprzą­tać.

Zapraszam do przetr­wa­nia razem ze mną w Hunger – the show!

Leave a Comment

Supermunchkin, czyli o tym jak Aleris stał się płaski…

Gdybym Was zapy­tał o tytuł gry kacianej, będącej satyrą na nasz geekows­ki świat, pewnie bez zas­tanowienia odpar­libyś­cie, że to Munchkin. To jed­na z prawd abso­lut­nych, naszego rozras­ta­jącego się, świa­ta gier sto­likowych. Wydawnict­wo Black Monk Games z każdym rok­iem posz­erza niekończącą się ofer­tę gier tej mar­ki. Za grani­ca­mi jest ich jed­nak zde­cy­dowanie więcej. Grę Super­munchkin, w wer­sji anglo­języ­cznej, widzi­ałem na półce ulu­bionego sklepu już dość dawno temu. Od daw­na intere­sował mnie ten tytuł, a jedyne co pow­strzymy­wało przed zaku­pem to bari­era językowa ówczes­nych współ­graczy. W tym roku, ku mojej uciesze, na pol­skim rynku pojaw­iła się zlokali­zowana wer­s­ja tejże gry. Jak sprawdzi się zabawa kon­wenc­ja­mi komik­sowy­mi, patos kina super­bo­hater­skiego okras­zony grafika­mi Arta Bal­tazara?  Wraz z Obłąkaną Depresją zaprasza­my do czy­ta­nia.

Leave a Comment

Kingdomino, czyli sen o własnym królestwie

Kto z nas nie marzył o włas­nym królest­wie? Imponu­ją­cy zamek, a dookoła roz­cią­ga­jące lasy i pola mal­own­ic­zo poprzeci­nane rzeka­mi, a w przy­pad­ku tej gry, bag­na­mi…. Kto wie, może w którymś czai się Shrek z Fioną? Twór­ca King­domi­no, czyli Bruno Catha­la, daje nam szan­sę wczu­cia się w rolę wład­cy i stworzenia włas­nego imperi­um – i to w jedyne 15 min­ut! Czegóż chcieć więcej?

Leave a Comment

Od ogółu do szczegółu, czyli „Sherlock”

Ist­nieją na świecie imiona, które obrosły leg­endą i znaczą o wiele więcej niż mogło­by się wydawać. Chcesz zniszczyć dziecku życie? Ochrz­cij je Adolf. Chcesz, by Twój pro­jekt rob­o­ta spotkał się z łagod­niejszym odbiorem? Nazwij go R2D2. Chcesz zwięk­szyć sprzedaż gry? Do tytułu dodaj Sher­lock.

Właśnie ten sko­jarzeniowy zabieg wyko­rzys­tali Hope S. Wang i Vin­cent Dutratt. Stworzyli oni grę log­iczną o tytule … „Sher­lock”. Spry­t­nie wyko­rzys­tali zamiłowanie wielu graczy do tej nietuzinkowej postaci. Czy jed­nak wyszło to na dobre?

Leave a Comment

Pięć klanów, trzydzieści kafelków, miliony monet

Gdyby w kul­towej Famil­i­adzie pojaw­iło się pytanie o sko­jarzenia  z Araba­mi, trze­ma najpop­u­larniejszy­mi wskaza­ni­a­mi okaza­ły­by się zamach, kebab i Alla­dyn. Czy Pięć Klanów jest w stanie zmienić tę kole­jność?

Leave a Comment