Generic selectors
Tylko dokładne trafienia
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Szukaj w postach
Szukaj na stronach
Filtruj po kategoriach
Bez kategorii
e-Planszówki
Felieton
Gry dla dwóch
Gry ekonomiczne
Gry imprezowe
Gry jednoosobowe
Gry kafelkowe
Gry karciane
Gry kooperacyjne
Gry logiczne
Gry strategiczne
Kącik opowieści
Paski
Planszówkowa Lama
Recenzja
Relacja
TheFoTB prezentuje
Tiny Wooden Pieces
Top10
Unsorted
Up To 4 Players
Loading Quotes...

Boss monster: Twarde Lądowanie — Kolejny rok, kolejny Boss Monster

Dawno, dawno temu… W odległej plan­szów­ce….

Po wielu par­tyjkach Boss Mon­ster to nadal moja ulu­biona gra z negaty­wną inter­akcją. W pod­stawkę zagrałem już tyle razy, że gdy­bym jej od razu nie zakoszulkował, to pewnie musi­ałbym kupić nową. Na swo­jej drodze Boss Mon­s­terowa­nia prze­byliśmy przez mini dodatek z arte­fak­ta­mi, drugą pod­stawkę oraz bonu­sowe 5 kart. Dzisi­aj jed­nak opowiem trochę o nowym mini dodatku, opar­tym na kos­micznym aspekcie gier retro. Czy jesteś­cie gotowi na podróż w gwiazdy? Wsi­adamy na pokład i lec­imy!

Gwoli przy­pom­nienia, Boss Mon­ster to gra kar­ciana, w której wcielamy się w złego wład­cę podzie­mi, który chce pokony­wać tych głupich bohaterów szuka­ją­cych sławy i księżniczek. Wiecie, tych jak Mario, którzy w grach zawsze idą w pra­wo. Budu­je­my podziemia z kart od lewej do prawej strony i staramy się właśnie nimi oraz czara­mi pokony­wać śmi­ałków rzu­ca­ją­cych nam wyzwa­nia. Kto lep­iej podoła zada­niu lub zostanie jedynym żyją­cym Bossem, wygry­wa. Dzisi­aj opowiemy trochę o kole­jnym rozsz­erze­niu do Boss Mon­stera od kuźni Tre­fl Jok­er Line.

Mechanika – Co dodano?

Pojaw­ił się nowy typ Bossów oraz poko­jów uderza­ją­cy moc­no w kos­miczne kli­maty. Pojaw­ią się tutaj najeźdź­cy z odległych galak­tyk, robo­ty i różne wari­ac­je sci-fi. Co bard­zo mnie ucieszyło to sub­telne odniesie­nie do Cube, którego jestem wielkim fanem. Ter­az już wiecie, dlaczego tak lubię Room 25.

Nową rzeczą jest tryb dla 5–6 graczy. Wprawdzie wiele razy pod­kreślałem, że moż­na grać samą pod­stawką na 5 osób, ale dzię­ki temu dodatkowi (lub połącze­niu z drugą pod­stawką), moż­na nor­mal­nie taki tryb roze­grać. Sprawa wyglą­da tak, że grę kończymy, jak skończy się talia bohaterów, wtedy podlicza­my, kto ile ma punk­tów pom­niejs­zoną o liczbę ran. Nikt nie odpa­da w trak­cie, lecz za każdego bohat­era, który się prze­dostał, ma minusy do punk­tacji. Punk­tac­ja na iden­ty­cznej zasadzie następu­je również, gdy ktoś zgro­madzi dziesięć punk­tów.

Ciekaw­ie rozwiązano też prob­lem bloku­ją­cych się bohaterów w wioseczce. Ter­az w przy­pad­ku remisu będą równo rozdzielani między graczy remisu­ją­cych, jeżeli moż­na ich dobrze podzielić.

Nowi bohaterowie – nowe nawiązania

Nie zabrakło wielu nowych twarzy i miłych uśmiechów nos­tal­gii. Pojaw­ili się m.in. Lan­do, Pieseł, oraz Alf. Zawsze bard­zo lubię w boss mon­ster­ach to, że mogę spotkać wszys­tkie te posta­cie w takim fajnym retro kli­ma­cie. Jed­nak najbardziej zaskoczył mnie Król z bolesną liczbą dwudzi­es­tu punk­tów życia. Gracze poprzez losowanie decy­du­ją, gdzie pójdzie (spuś­cić łomot).

Podsumowanie

Moim zdaniem nowy dodatek nie odsta­je od pozostałych. Wprowad­zono dobre rozwiąza­nia do try­bu na więk­szą ilość graczy oraz bard­zo różnorod­nych bohaterów. Kos­miczne kar­ty odświeża­ją kli­mat, a kil­ka nowych czarów da nam jeszcze więcej zabawy. Na minus idzie tylko fakt, że kil­ka kart się pow­tarza. Od drugiej pod­staw­ki i mini dodatku liczyłem na to, że wszys­tkie kar­ty, cho­ci­aż lekko będą się różniły. Nie wpły­wa to na jakość roz­gry­w­ki, ale jest to dla mnie lek­ki minus este­ty­czny. Jed­nak wszys­tko ratu­je Król, który słucha grzecznie gdzie ma iść spuś­cić łomot 😀

Plusy:

- Kos­miczne kar­ty,

- Tryb na 5 i 6 graczy,

- Nowe posta­cie,

- Mechani­ka Króla!

Minusy:

- Kil­ka kart ma iden­ty­czny obrazek.

Serdecznie dzięku­je­my wydawnictwu Tre­fl Jok­er Line za egzem­plarz do recen­zji!

Artur

Mam na imię Artur. Planszòwkami zagrywam się od 8 lat, bo jakoś tak czas przy nich szybciej leci... No wiecie: Wpadłem na chwile, zostałem na dłużej, a teraz mówią do mnie: "szybciej, bo czekam na swoją turę!". Preferuję gry kooperacyjne i kolekcjonerskie gry figurkowe.

Do moich zainteresowań wchodzą też komiksy o amerykańskich superbohaterach, fantastykaoraz anime.