Tylko dokładne trafienia
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Szukaj w postach
Szukaj na stronach
Filtruj po kategoriach
Bez kategorii
e-Planszówka
Felieton
Gry dla dwóch
Gry ekonomiczne
Gry imprezowe
Gry jednoosobowe
Gry kafelkowe
Gry karciane
Gry kooperacyjne
Gry logiczne
Gry strategiczne
Kącik opowieści
Paski
Planszówkowa Lama
Recenzja
Relacja
TheFoTB prezentuje
Tiny Wooden Pieces
Top10
Unsorted
Up To 4 Players
Loading Quotes...

Dominion – Róg obfitości… czy aby na pewno?

Witajcie w drugim odcinku mini serii recenzującej Dominiona wraz z dodatkami. Dzisiaj na tapetę biorę pierwsze uzupełnienie w jakie udało mi się zagrać czyli Róg Obfitości.

Dodatek dostałem dwa lata po tym, jak zacząłem grać w podstawkę. To także był prezent i bardzo mnie on ucieszył.

Obfitość?

Pod względem graficznym pudełko prezentowało się bardzo ładnie, mimo tego, że było o połowę mniejsze niż pudełko podstawki. Szybko okazało się, że to opakowanie nie jest aż tak po brzegi wypchane kartami jak standardowa wypraska. Skoro wydawnictwo zdecydowało się wypuścić małe pudełko, to zachodzę w głowę czemu nie zrobili tego pudełka jeszcze mniejszego, bo przecież by mogli. Mimo iż znajdziemy w środku 150 kart to połowa pudełka jest tak naprawdę pusta.

Trochę kłóci mi się to z tym jak wyobrażam sobie "obfitość". Tym bardziej, że inne dodatki, które są aktualnie obecne na naszym rynku są dużo większe.

Nowości

Róg Obfitości nastawiony jest przede wszystkim na różnorodność talii. Wszystko sprowadza się do tego, by mieć jak najwięcej tytułów akcji czy skarbów. Świetna sprawa dla graczy, którzy lubią kolekcjonować wszystko co jest na stole, - zwłaszcza w opcji z aktywnym Czarnym Rynkiem. Wtedy Odpust, który dochodzi w tym pudełku, potrafi stać się niewielkim kosztem potężniejszą kartą niż Prowincja, która z założenia powinna dawać najwięcej punktów.
Pamiętam, że gdy zacząłem grać w Dominiona z dodatkiem Róg Obfitości byłem z tego rozszerzenia bardzo zadowolony. Nowe akcje, premiowanie za różnorodność, karta Odpustu, po prostu super!
Znając następne dodatki mogę jednak powiedzieć, że nie był on niestety rewolucyjny. Nie wprowadził nowego poziomu integracji między graczami czy nowych rozwiązań tak jak potrafiły to zrobić następne tytuły.

Podsumowanie

Mimo iż Róg Obfitości to przyjemne uzupełnienie podstawowej wersji gry, to porównując do następnych dodatków wypada on najsłabiej. Dla dzikich fanów Dominiona pozycja obowiązkowa, jeśli jednak myślisz o zakupie tylko jednego lub dwóch dodatków...to zapraszam do następnego odcinka mojego mini cyklu - znajdziesz z pewnością coś lepszego!

Plusy

  • 150 dodatkowych kart;
  • znaczne zwiększenie kombinacji;
  • dodatkowe karty czarnego rynku;
  • niska cena;

Minusy

  •  brak rewolucji;
  •  brak ciekawych kart ataku;
  •  najsłabszy i najmniejszy dodatek.

 

A już w następnym odcinku Dominion Intryga! Zapraszam!