Tylko dokładne trafienia
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Szukaj w postach
Szukaj na stronach
Filtruj po kategoriach
Bez kategorii
e-Planszówka
Felieton
Gry dla dwóch
Gry ekonomiczne
Gry imprezowe
Gry jednoosobowe
Gry kafelkowe
Gry karciane
Gry kooperacyjne
Gry logiczne
Gry strategiczne
Kącik opowieści
Paski
Planszówkowa Lama
Recenzja
Relacja
TheFoTB prezentuje
Tiny Wooden Pieces
Top10
Unsorted
Up To 4 Players
Loading Quotes...

Munchkin + List Miłosny = Munchkin Lista Skarbów

 

Munchkin Lista Skarbów to ciekawe połączenie dwóch  gier: zwariowanego Munchkina i intrygującego Listu Miłosnego. Obie gry wymuszają na graczach złośliwości wobec innych,a także nakłaniają do kombinowania i dedukcji.

Co kryje wnętrze niewielkiego pakunku?

Pudełko jest rozmiarów porównywalnych do zwykłej talii, z tym że znajdziemy w nim nie 52 lecz 21 kart gry. Zawiera ono:

- instrukcję napisaną z humorem typowym dla Munchkina,

-16 kart gry,

-4 karty pomocy,

-1 karta do gry Munchkin. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Polska wersja Listy Skarbów nie zawiera kryształków do liczenia zdobytych punktów, które mogłyby ułatwić rozgrywkę. Ma to jednak zaletę - obniżenie kosztu zakupu.

Karty są ładne i czytelne, lecz bez folii szybko mogą się zniszczyć. Grafika bezsprzecznie nawiązuje do Munchkina m.in. dzięki występowaniu potworów, takich jak Kaczor Zagłady czy Młotomysz z Marsa, rodem wziętych ze wspomnianej gry. Warto zauważyć, że w lewym górnym rogu kart znajdują się kropki, informujące o liczbie potworów danego rodzaju, występujących w grze.

Karty pomocy, w przeciwieństwie do Listu Miłosnego, są dwustronne, co ułatwia rozpoznanie ich wśród innych z talii. Z jednej strony informują graczy o potworach występujących w grze, jakie są ich zdolności oraz liczbie danych stworów w grze, a z drugiej - informują o kolejności przebiegu rozgrywki.

Jak grać?

Dokładnie tak jak w Liście Miłosnym 😉

Porównując do Listu Miłosnego zmienia się jedynie fabularny cel gry. Nie wcielamy się już w zalotników, próbujących przekazać listy miłosne księżniczce – tym razem idziemy do lochów zdobywać skarby i unikać zostania zjedzonym przez urocze stworzenia.

Lista Skarbów, pod względem mechaniki, niczym się nie różni od tradycyjnego Listu Miłosnego. Na wstępie rozgrywki należy potasować karty, ułożyć w stos i odrzucić wierzchnią nie odsłaniając jej (w przypadku gry dwuosobowej należy odrzucić trzy). Na początku rundy każdy gracz otrzymuje jedną z talii. Osoba, która ostatnia widziała zabłąkanego w dziczy potwora (lub najmłodsza) – zaczyna i dobiera drugą kartę ze stosu - może teraz zdecydować, którą zagrać. Po dokonanym wyborze kładzie ją przed sobą i czyta efekt, wskazując osobę, na którą ma on zadziałać. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara kolejny uczestnik dobiera kartę i postępuje analogicznie do pierwszego gracza.

Game over

Runda może się skończyć na dwa sposoby. Pierwszy: gdy skończą się karty w stosie. Wygrywa osoba, która ma na ręce kartę o wyższej wartości (wartość jest podana w lewym górnym rogu cyfrą arabską). Drugi sposób: wszyscy poza jednym graczem odpadną z rundy, będąc zmuszonym do odrzucenia swojej karty (bez możliwości dobrania następnej, lub odrzucając Kupę Skarbów). W obu przypadkach zwycięzca zdobywa skarb. Wygrana zależy nie tylko od umiejętności dedukcji, ale też w znacznym stopniu od szczęścia – w tym potasowania.

Koniec gry następuje, gdy jeden z graczy zdobędzie odpowiednią liczbę skarbów zależną od liczby uczestników. W przypadku gry dwuosobowej należy zebrać 7 skarbów, trzyosobowej – 5 skarbów, czteroosobowej – 4 skarbów.

A gdyby tak zaniechać liczenia skarbów?

W końcu pieniądze to nie wszystko 😉 Gra na punkty potrafi się czasem dłużyć, więc według mnie dobrze sprawdza się wariant bez ich liczenia i zakończenie gry w dowolnym momencie. Opcja ta, co zrozumiałe, nie jest uwzględniona w zasadach, gdyż fabuła utraciłaby sens. Jako że gra bez punktów nie jest ograniczona czasowo i Lista Skarbów sama w sobie zajmuje niewiele miejsca, można grać w nią niemal wszędzie, m.in.: w domu, w pociągu, na szkolnej przerwie (lub nudnej lekcji), a nawet w poczekalni (przetestowałam wszystkie te opcje 😉 ) Jednak jest to opcja głównie dla tych, którzy nie dbają o to, kto zostanie zwycięzcą.

Plusy:

  • Regrywalność,
  • Postacie z Munchkina,
  • 2w1: grafika Munchkina, mechanika – List Miłosny,
  • Zajmuje mało miejsca,
  • Proste zasady gry,
  • Krótki czas rundy.

Minusy:

  • Brak „kryształków”, gdy chcemy grać na punkty,
  • W zasadzie poza grafiką niczym się nie różni od Listu Miłosnego,
  • Losowość może denerwować,
  • Grając na punkty może się dłużyć,
  • Potrafi się szybko znudzić.