Tylko dokładne trafienia
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Szukaj w postach
Szukaj na stronach
Filtruj po kategoriach
Bez kategorii
e-Planszówka
Felieton
Gry dla dwóch
Gry ekonomiczne
Gry imprezowe
Gry jednoosobowe
Gry kafelkowe
Gry karciane
Gry kooperacyjne
Gry logiczne
Gry strategiczne
Kącik opowieści
Paski
Planszówkowa Lama
Recenzja
Relacja
TheFoTB prezentuje
Tiny Wooden Pieces
Top10
Unsorted
Up To 4 Players
Loading Quotes...

Car Cards : Taksówka, Znak Stopu, Ciężarówka, punkt!

Kiedy byłem brzdącem najczęściej jeździłem do innych miast autobusami i pociągami. Tak, jak tych pierwszych nie trawiłem wręcz przez chorobę lokomocyjną, tak te drugie uwielbiałem. Aczkolwiek z drugiej strony, takie podróże potrafiły się dłużyć i po przeczytaniu krótkiej bajki szukało się dla siebie zajęcia. Co może podpowiadać umysł dziecka? „Patrz się w szybę i szukaj czegoś ciekawego.” Na takim oglądaniu można było spędzić godziny i o tym jest powyższa gra.

Mniejsze opakowanie, większa zawartość.

Grę dostajemy w malutkim, kartonowym pudełeczku. Jest ładne, grafiki są proste a zarazem przyjemne. Pierwszą wadą jest jakość pudełka. Cieszy to, że gra mieści się w kieszeni i można spokojnie przetransportować ją wszędzie, ale kartonik jest bardzo podatny na uszkodzenia, także wgniecenia powstają bardzo szybko.

Po otworzeniu pudełka najbardziej w oczy rzuciła mi się bardzo przemyślana wypraska. Może i opakowanie podatne na uszkodzenia, ale za to karty są bezpieczne dzięki kawałkowi kartonika, który blokuje ich ruch. W środku natomiast znajdziemy 55 kart oraz krótką instrukcję. Zasady gry są proste, także wiele tekstu do przeczytania nie ma, ale jest on treściwy oraz konkretny.

Karty są bardzo ładne oraz intuicyjne. Grafiki są dwustronne, także z 55 kart mamy tak na prawdę 110 i nie trzeba się przejmować tasowaniem ich w trakcie gry. Obrazki przypominają zdjęcia zrobione smartfonem, co jest bardzo dobre, bo może to jeszcze bardziej zachęcić do grania dzieci, które przywykły do wpatrywania się w ekran swojego telefonu. Ilustracje są proste, przyjemne dla oka i przedstawiają najróżniejsze obiekty miejskie, które możemy spotkać w trakcie jazdy (ultra subiektywny plus za dodanie ilustracji gołębia).

Znajdź je wszystkie!

Tytuł przeznaczony jest od dwóch do sześciu graczy, przedział wiekowy jest od czterech lat wzwyż, a partia trwa około 15 minut. Jeśli chodzi o długość gry, to raczej zastanawiałbym się między 15 a 30 minutami, ponieważ we dwóch gra schodzi znacznie dłużej. Rozgrywkę zaczynamy od rozdania każdemu graczowi po 5 kart. Następnie musimy znajdować konkretne obiekty za oknem autobusu/pociągu/samochodu, pokazać wszystkim rzecz, którą znaleźliśmy, a następnie odłożyć kartę i dobrać nową. Gra kończy się, gdy skończy się talia.

Łatwiej czy trudniej?

Rozgrywkę możemy poprowadzić w dwóch wariantach, zwykłym i uproszczonym. Ten pierwszy działa w ten sposób, że podliczamy na koniec gry każdemu graczowi jeden punkt za trzy karty. Dla mnie, ten wariant nie sprawdzał się tak przyjemnie jak uproszczony, którego jedyną różnicą jest to, że jedna karta daje jeden punkt.

Koniec podróży.

Car Cards jest z pewnością grą dobrą. Ciężko w jej przypadku o regrywalność, bo w końcu jest to tytuł, w który nie zagramy w domowym zaciszu, ale świetnie się sprawdza gdy jedziemy z paczką znajomych czy z rodziną, gdzie naszym zadaniem jest umilenie podróży najmłodszym. Prosta mechanika czyni grę maksymalnie przystępną i nie ma w niej mechanicznych błędów. Podsumowując, gdyby nie specyficzne warunki do gry, to mógłbym śmiało ją ustawić przy Liście Miłosnym czy Cardline: Zwierzęta. Cena jest niska i mimo tego, że nie zagramy w nią wszędzie, to warto dać tytułowi szansę.

Dziękuję wydawnictwu Trefl za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Plusy:

+ Prosta mechanika.

+ Wykonanie kart.

+ Stosunek ceny do zawartości.

Minusy:

- Opakowanie podatne na uszkodzenia.

- Specyficzne wymogi do grania.

Człowiek Gołomp

Człowiek z głową gołębia i ciałem człowieka. W planszówki gram od 3 lat i od dwóch staram się o nich pisać. Trochę też próbuję mówić o filmach i serialach, czasami jako Green Ranger ratuję świat i takie tam. Ciałem i duszą konwentowicz.

Latest posts by Człowiek Gołomp (see all)