Skip to content →

Warhammer 40.000 – Imperial Knight: Składanie i malowanie!

Niedłu­go w Pegazie będziemy grali tak zwany patrol for­mat na 400 do 800 punk­tów, ten Pan ma ich 370… Także w świat Wh 40.000 wchodzę na pełnej!

 

 

 

Nigdy nie składałem/malowałem czegoś tak wielkiego, więc przyz­nam, że było to wyzwanie.

 

Na szczęś­cie instrukc­ja wyjaś­ni­ała krok po kroku co robić. Same ele­men­ty były pon­u­merowane na wyprasce, wiado­mo było co wyci­nać i z czym złączyć.

 

Wyposażony w małe noży­cz­ki, mini nożyk do papieru oraz super glue przys­tąpiłem do składa­nia!

Po kilku godz­i­nach wyci­na­nia człowiek zaczy­na wal­czyć z włas­ną siłą woli! Nigdy nie spodziewałem się, że może to tyle zająć…

… na szczęś­cie satys­fakc­ja z poprawnie złożonego mod­elu jest ogrom­na! Następ­nym razem pójdzie zde­cy­dowanie łatwiej i szy­b­ciej.

Jedyny­mi wyb­o­ra­mi były dwie małe ozdo­by oraz wybór głównego dzi­ała Ryc­erza Imperi­um. Moż­na było wybrać z trzech masek oraz trzech różnych sym­boli, a samo dzi­ało decy­du­je o rodza­ju Ryc­erza, którym będzie się grało. Sam postaw­iłem na Ryc­erza — Errenta uży­wa­jącego dzi­ała destrukcji, krót­szego zasięgu niż to przy­należące do Ryc­erza – Pal­a­dy­na.

W Warham­merze uży­wasz wszys­t­kich broni w jed­nej turze, a potę­ga kilku różnych broni, aż chce być uży­wana do masakrowa­nia prze­ci­wników! Pal­a­dyn posi­a­da swois­tego rodza­ju sna­jperkę strze­la­ją­ca na pół stołu… faj­na sprawa, ale nie dla mnie!

Mal­owanie (o dzi­wo) zajęło troszeczkę mniej cza­su niż składanie mod­elu. Zabawę rozpocząłem na Sekcji Mal­owa­nia Fig­urek Klubu Fan­tasty­ki Maskon i po powro­cie do domu nie mogłem się pow­strzy­mać przed dokończe­niem dzieła.

9 godzin mal­owa­nia połąc­zonego z nakle­janiem trans­fer­ów z sym­bo­l­a­mi, skończyłem gdzieś o 6tej nad ranem. Spo­jrza­łem tylko raz jeszcze na olbrzymią fig­urkę i kładąc się spać wiedzi­ałem, że było warto…

 

Artur

Mam na imię Artur. Planszòwkami zagrywam się od 8 lat, bo jakoś tak czas przy nich szybciej leci... No wiecie: Wpadłem na chwile, zostałem na dłużej, a teraz mówią do mnie: "szybciej, bo czekam na swoją turę!". Preferuję gry kooperacyjne i kolekcjonerskie gry figurkowe.

Do moich zainteresowań wchodzą też komiksy o amerykańskich superbohaterach, fantastykaoraz anime.

Published in Gry strategiczne Relacja