Skip to content →

FFG — Star Wars RPG

Dawno, dawno temu na odległym kon­wen­cie… udało mi się zagrać w starego Star War­sowego RPG od wydawnict­wa Wiz­ards of The Coast opier­a­jącego się na stan­dar­d­owej mechan­ice D20. Sys­tem dużo się nie różnił od D&D, acz fun wynika­ją­cy ze świa­ta nadra­bi­ał wsze­lakie niedo­ciąg­nię­cia.

W ostat­nich cza­sach FFG wyda­je podręczni­ki (i akce­so­ria) do innego sys­te­mu RPG obsad­zonego w uni­w­er­sum Gwiezd­nych Wojen. Co ciekawego przyjdzie nam spotkać tym razem?

Sam sys­tem doczekał się już trzech odsłon:

  • Age of Rebel­lion – Rebe­lia pon­ad wszys­tko. Wal­ka z Imperi­um, sprzymierzanie się z miśka­mi z Endo­ra. To jest życie!
  • Edge of Empire – Szmu­glerzy, ban­i­ci i oprychy. Zabawa na całego, która przez Hana Solo wcale tak źle nie wypa­da.
  • Force And The Des­tiny – Zabawa mocą, kto nie chci­ał­by popy­kać Jedi?

Na dodatek już niedłu­go pre­mierę będzie miała kole­j­na wer­s­ja pod logiem VII częś­ci Gwiezd­nego cyk­lu. Więc jak widać pop­u­larnoś­cią cieszy się ogrom­ną, czy zasłużoną dowiecie się już zaraz.

Mechani­ka jest na tyle pros­ta, że więk­szoś­ci dowiecie się z tych dwóch komik­sów od Up To 4 Play­ers:

Ory­gi­nal­ny Komiks

Ory­gi­nal­ny Komiks

Jak widać zasad trochę jest, ale w prak­tyce w moment się utr­wala­ją i pozwala­ją na dużo zabawy głównie nastaw­ionej na Sto­ry Telling! Nie ma tutaj stan­dar­d­owego +10 do ataku + rzut k20 kon­tra kil­ka rzutów prze­ci­w­stawnych. Mamy za to garść kostek, które seg­regu­je­my po rzu­cie by zobaczyć co nam ostate­cznie zostało. 1–5 sym­boli, przed­staw­ią jak sytu­ac­ja się zakończyła. Dla mis­trza gry po pros­tu bom­ba, nie musi kom­bi­nować tylko mówi co się wydarzyło. Nawet wal­ki dzię­ki temu dobrze i zgrab­nie wypada­ją. Prze­ci­wni­cy mają najczęś­ciej po 1HP i to czy uda nam się ich ustrzelić to cza­sem kwes­t­ia jed­nego rzu­tu garś­cią kostek.

Walka

Temu aspek­towi moż­na poświę­cić jeszcze kil­ka zdań. Pod­czas tury robimy jed­ną akcję i jeden manewr. Akc­ja to najczęś­ciej atak lub coś fajnego-spec­jal­nego. Manewr z kolei może być uży­ty do ruchu, przykuc­nię­cia, skupi­enia się itp. Czyli jak­iś pom­niejszy bonus do obrony, ataku lub zro­bi­enia czegoś fab­u­larnego. Wszys­tko roz­gry­wa się na plan­szy, lecz bardziej poglą­dowej niż takiej do kalku­lacji jak w D&D. Patrzymy czy jesteśmy daleko od celu, gdzie coś jest… Jako posta­cie mogą posłużyć żetony, bo to nie wal­ki w tym sys­temie są najważniejsze.

Beginners Game

Wszys­tko czego potrze­ba do wiel­o­godzin­nej roz­gry­w­ki początkowej da się znaleźć w takim oto zestaw­ie. Szy­bkie wprowadze­nie, arkusze postaci, kost­ki, żetony, map­ka oraz sce­nar­iusz. Cena do iloś­ci ele­men­tów jest przyz­woi­ta, a wyko­nanie na wysokim poziomie. Na dodatek kar­ty postaci z takiego zestawu pokazu­ją prak­ty­cznie wszys­tkie zasady obok statystyk gracza.

Tutaj jeszcze poglą­dowe zdję­cie pustej kar­ty postaci z Edge of Empire (grafi­ki z podręczni­ka głównego):


Wydanie

Podręczni­ki wydane są cud­nie, ale do naj­tańszych nie należą. Nieste­ty wiado­mo, że mar­ka ciąg­nie kaskę. Na plus wychodzi też ilość rewela­cyjnych grafik od FFG. Jed­nakże mamy tu też „recyk­ling” graficzny pełną gębą i jeżeli gral­iśmy w inne gry SW od FFG to zna­jdziemy sporo znanych zdjęć z kart, podręczników zasad itp. Moim zdaniem nie trze­ba kupować wszys­tkiego, tylko co jak­iś czas dokupy­wać nowe rzeczy jeżeli stare się znudzą.

Profesje i rasy

Może i nie dosta­je­my wszys­tkiego w jed­nym miejs­cu (tylko rozbite na kil­ka podręczników), ale mamy bard­zo dużo do wyboru. Sporo ciekaw­ie sper­son­al­i­zowanych ras oraz ogrom klas do odgry­wa­nia. Drzewka roz­wo­ju przy­pom­i­na­ją trochę te z kom­put­erowych gier RPG. Mamy kratkę, która idzie w dwie strony, tam gdzie sobie „wyek­spimy” może­my iść dalej wbi­jać zdol­noś­ci. Dodatkowo takowe dzielą się na pasy­wne i akty­wne. Pasy­wne to zdol­noś­ci, które cały czas dzi­ała­ją (szy­b­ciej bie­gam, lep­iej napraw­iam C-3PO), a akty­wne to wsze­lakie zdol­noś­ci (cza­sa­mi wyma­ga­jące tes­tu) dzię­ki, którym coś fajnego może­my zro­bić.

Podsumowanie

FFG uraczyło mnie sys­te­mem RPG do świa­ta Gwiezd­nych Wojen na który czekałem już trochę cza­su. Kocham ten świat i epic­ka wal­ka w prze­r­o­bionym D&D niezbyt mi się tutaj widzi­ała. Sto­ry Telling na, który nowy sys­tem jest nastaw­iony dzi­ała wyśmieni­cie. Fakt fak­tem, skra­jne rzu­ty doprowadza­ją do dzi­wnych sytu­acji, ale tak właśnie jest w świecie SW.

Nie ma przy­pad­ku, jest Moc.

 

 

 

 

 

Plusy:

  • Dobry sys­tem RPG
  • Wal­ki
  • Klasy
  • Begin­ners Game
  • Możli­wość ingerowa­nia w „fak­ty” fab­u­larne przez graczy.
  • Rzu­casz raz, ale porząd­nie!

Minusy:

  • Ciężko dostęp­ne
  • Brak Pol­skiego tłu­maczenia
  • Dużo pro­fesji rozbitych po drogich książkach lub książeczkach kla­sowych

Artur

Mam na imię Artur. Planszòwkami zagrywam się od 8 lat, bo jakoś tak czas przy nich szybciej leci... No wiecie: Wpadłem na chwile, zostałem na dłużej, a teraz mówią do mnie: "szybciej, bo czekam na swoją turę!". Preferuję gry kooperacyjne i kolekcjonerskie gry figurkowe.

Do moich zainteresowań wchodzą też komiksy o amerykańskich superbohaterach, fantastykaoraz anime.

Published in Gry kooperacyjne Recenzja