Tylko dokładne trafienia
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Szukaj w postach
Szukaj na stronach
Filtruj po kategoriach
Bez kategorii
e-Planszówka
Felieton
Gry dla dwóch
Gry ekonomiczne
Gry imprezowe
Gry jednoosobowe
Gry kafelkowe
Gry karciane
Gry kooperacyjne
Gry logiczne
Gry strategiczne
Kącik opowieści
Paski
Planszówkowa Lama
Recenzja
Relacja
TheFoTB prezentuje
Tiny Wooden Pieces
Top10
Unsorted
Up To 4 Players
Loading Quotes...

Quoridor – Kto pierwszy, ten lepszy!

Qurito, Quatro, Qutro... dalej nie potrafię z miejsca podać poprawną nazwę. Zawsze ktoś musi mnie poprawić, tudzież poczekać i usłyszeć moje ciężkie próby ustrzelenia poprawnej nazwy.

Anyway, mowa tu o pewnej dwuosobowej (lub czteroosobowej) grze logicznej, której wyzwanie należy do jednego z najtrudniejszych. Musimy dojść do końca planszy naszym pionkiem...

Mechanika

W turze ruszamy pionkiem lub stawiamy deseczkę na planszy, a celem jest dojście do końca planszy przed naszym rywalem.

Przez owe ścianki nie przejdziemy i tutaj kryje się całą zabawa. Możemy utrudniać grę naszemu wrogowi tudzież ułatwiać samemu sobie. Staramy się „blokować go” lub robić sobie „head start” do końca planszy. Jedyna zasada kładzenia klocków polega na tym, że nie możemy odciąć przeciwnika od zwycięstwa. Zawsze musi mieć przynajmniej jedną ścieżkę do końca planszy (lecz to właśnie my musimy zadbać by była jak najdłuższa).

Odczucia po graniu dla 2 osób

Moim zdaniem pyka się w to średnio. Znam wiele dobrych dwuosobówek, tu muszę powiedzieć, że autorzy nie postarali się. Podstawowym problemem: osoba zaczynająca rozgrywkę w 8 na 10 przypadków wygrywa. Ten jeden szybciej przeprowadzony ruch potrafi wiele załatwić.

Kolejna sprawa to kombinowanie, które wcale wiele nie daje. Stawiasz deseczki, tworzysz labirynt, kombinujesz... a przeciwnik po prostu idzie do przodu, aż w końcu wygra, a my jesteśmy gdzieś w połowie planszy. Na dodatek jesteśmy ograniczeni ilością klocków, więc na większą grę taktyczną nie można liczyć. Po wielu grach zmieniłem strategię z dowalania przeciwnikowi, na robienie „head startu” czyli prostej drogi dla samego siebie prowadzącej do zwycięstwa. Okazuje się, że to też wiele nie zmienia. Moim zdaniem fajnie pograć, ale nie polecam grać raz za razem. Gra jest powtarzalna i szybko zauważa się jej niedoskonałości.

Wykonanie

Przyzwoity kawał drewna. Sporo deseczek, dwa pionki i dobrze wykonane plansze. Cena ujdzie ze względu na drewno, ale ilość elementów jest niezachwycająca. Na dodatek, gra może się szybko przejeść, więc nie wiem czy warto.

Podsumowanie

Quatro... Quoridor to gra logiczna dająca lekkie wyzwanie. Stawiamy deseczki, blokujemy naszych rywali i staramy się pierwsi dojść do końca stołu. Dobrze sprawdza się w okazjonalnym pojawieniu się na stole, ale gdy chwilę dłużej tam zagości mogą wyjść na jaw jej niedociągnięcia.

Plusy:

  • Wykonanie
  • Dobre do luźnego pogrania

Minusy:

  • Powtarzalność
  • Cena
  • Słaba mechanicznie
  • Nazwa 😉
  • Gracz rozpoczynający przeważnie wygrywa

Artur

Mam na imię Artur. Planszòwkami zagrywam się od 8 lat, bo jakoś tak czas przy nich szybciej leci... No wiecie: Wpadłem na chwile, zostałem na dłużej, a teraz mówią do mnie: "szybciej, bo czekam na swoją turę!". Preferuję gry kooperacyjne i kolekcjonerskie gry figurkowe.

Do moich zainteresowań wchodzą też komiksy o amerykańskich superbohaterach, fantastykaoraz anime.

Latest posts by Artur (see all)