Tylko dokładne trafienia
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Szukaj w postach
Szukaj na stronach
Filtruj po kategoriach
Bez kategorii
e-Planszówka
Felieton
Gry dla dwóch
Gry ekonomiczne
Gry imprezowe
Gry jednoosobowe
Gry kafelkowe
Gry karciane
Gry kooperacyjne
Gry logiczne
Gry strategiczne
Kącik opowieści
Paski
Planszówkowa Lama
Recenzja
Relacja
TheFoTB prezentuje
Tiny Wooden Pieces
Top10
Unsorted
Up To 4 Players
Loading Quotes...

Coś się kończy, coś się zaczyna…

Wresz­cie dosta­li­śmy zie­lo­ne świa­tło na poda­nie ofi­cjal­nej wiadomości.

[Arty­kuł opu­bli­ko­wa­ny pod­czas pri­ma aprilis]

Z dniem 20.04.2016 The Fel­low­ship of the Board, na mocy umo­wy part­ner­skiej prze­ję­te przez Plan­szów­ki okiem Power­Mil­ka. W efek­cie nazwa ser­wi­su ule­gnie zmia­nie na: The Fel­low­ship of the Milk. Pre­zen­tu­je­my nowe logo i mamy nadzie­ję, że nasze przy­mie­rze pozwo­li na sku­tecz­niej­sze krze­wie­nie myśli plan­szo­wej. Wszyst­kim czy­tel­ni­kom dzię­ku­je­my uprzej­mie za śle­dze­nie naszych tek­stów, za komen­to­wa­nie ich, dzię­ki cze­mu mogli­śmy pod­nieść jakość pre­zen­to­wa­nej tre­ści. Od począt­ku byli­śmy dla Was i będzie­my nadal… Tyl­ko tro­chę ina­czej… Dzię­ku­je­my rów­nież wydaw­nic­twom podej­mu­ją­cym z nami współpracę.

P.S. Nasze nowe Logo przy­pa­dło do gustu? Chcie­li­by­ście zamó­wić takie pier­ścion­ki czy przy­pin­ki? Pisz­cie na nasze­go maila!

Aleris

Moja przygoda z grami planszowymi zaczęła się już we wczesnej młodości, gdyż w wieku lat siedmiu zacząłem z tatą odkrywać tajniki szachów, Grzybobrania, Eurobiznesu (na którym w końcu każdy się wychował), itp. Powoli przerzuciliśmy się na bardziej zaawansowane jak na lata 90-te produkty firmy MB Parker. Operacja, Upiorne Zamczysko czy Pułapka na myszy do dnia dzisiejszego kurzą się na strychu. Później w moim sercu miejsce dla siebie znalazły RPG-i. Przez długi czas nie myślałem o powrocie do zwykłych gier planszowych. Wszystko zmieniło się, gdy urzekł mnie opis gry pod tytułem Munchkin... Bez dłuższego zastanawiania się zainwestowałem w tę pozycję i tak bardzo wciągnęła moich znajomych - nie raz skracaliśmy sesję, ażeby tylko trochę popsuć sobie nawzajem krwi przy zdobywaniu skarbów i poziomów. Następne wydarzenia potoczyły się niemalże lawinowo. Noc Planszówek organizowana przez Centrum Gier Pegaz, wciągnięcie znajomych... Od zakupu Munchkina mijają niespełna 3 lata. Dziś już wiem czym są gry kooperacyjne, co mi się w grach podoba, a co nie.

Kiedy przyjaciel zapytał mnie czy chcę uczestniczyć w projekcie The Fellowship of the Board (choć jeszcze się tak nie nazywał) nie miałem najmniejszych wątpliwości. Zabrałem ciężki wolumin księgi zaklęć i ruszyłem by wesprzeć dawnego towarzysza.