Tylko dokładne trafienia
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Szukaj w postach
Szukaj na stronach
Filtruj po kategoriach
Bez kategorii
e-Planszówka
Felieton
Gry dla dwóch
Gry ekonomiczne
Gry imprezowe
Gry jednoosobowe
Gry kafelkowe
Gry karciane
Gry kooperacyjne
Gry logiczne
Gry strategiczne
Kącik opowieści
Paski
Planszówkowa Lama
Recenzja
Relacja
TheFoTB prezentuje
Tiny Wooden Pieces
Top10
Unsorted
Up To 4 Players
Loading Quotes...

O The Fellowship of The Board słów kilka…

W listopadzie 2014 roku pojawił się pomysł stworzenia bloga planszówkowego. Rodzicami tego planu byli: Rafał Kociniewski (dobrze znany jako PowerMilk), Rafał (Aleris), Roksana (Leubrana), Sylwia (Shingo) oraz Mateusz (Kowalski). Po 4 miesiącach debatowania nad wymiarem bloga oraz (co najważniejsze) jego nazwą, Alerisowi udało się przeforsować The Fellowship of The Board. Gdybym uczestniczył w tych debatach zapewne próbowałbym ustawić coś w tematyce Gwiezdnych Wojen... (więc strona nazywałaby się: „The Empire of The Board” albo coś w tym stylu - koniecznie w kontekście z Imperium, bo inaczej wsparłbym nazwę Fellowship).

Pod koniec obradowania pojawiłem się ja, dostałem propozycję, by dołączyć do bloga i pisać raz w tygodniu artykuły. Jeżeli spojrzycie na moje archiwalne teksty, widać, że mi się to trochę nie udało! Pomiędzy moimi pierwszymi tekstami są duże luki, na przykład artykuły Shadows over Camelott oraz Urban Panic (drugi tekst) dzieli dwumiesięczna przerwa.

W pewnym momencie dostałem propozycję od ówczesnego kapitana Fellowshipa, czyli PowerMilka, by zająć jego pozycję i dowodzić poczynaniami bloga. Jako że człowiek ze mnie trochę żądny władzy, przyjąłem tę propozycję. Wtedy jeszcze nie byłem gotowy, więc moje „dowodzenie” często leżało.
Po wielu niuansach w blogu nie zostało wielu założycieli, gdyż jedynym z nich jest Aleris, a aktualny skład nie jest o wiele większy. Udało mi się zwerbować mojego starego druha Waldka, którego znam dokładnie tyle, ile lat siedzę już w planszówkach innych niż monopol, itp. Ostatnim członkiem załogi został Maciej (Galvados), który przyszedł na chwilę, by zrobić stronę, lecz okazało się, że został na dłużej. Tutaj znajdziecie link do jego pierwszej recenzji, liczę, że jak znajdzie trochę czasu, to się rozkręci i napisze więcej!

Może nie jest nas wielu, ale każdy z nas kombinuje, ile się da, by blog się rozwijał i zawierał coś ciekawego.
Galvados nieustannie zmienia coś na stronie, Aleris pisze do wydawnictw o podsyłanie planszówek do recenzji, Waldek reklamuje, a ja... no cóż. Powiedzmy, że robię wszystko po trochu oprócz pisania do wydawnictw. Przede wszystkim tworzę większą część memów, które pojawiają się z okazji MemeMonday na naszym facebooku (liczę, że kogoś to śmieszy!). Oczywiście w każdy wtorek, czwartek i sobotę staramy się posilić was artykułami o tematyce planszówkowej.

Co planujemy na przyszłość:

Oczywiście będzie więcej tekstów, więcej nowości oraz więcej Top10!

Za jakiś czas pojawi się kącik Versus (ten plan długooo się już odkładał). Polegać będzie na zmaganiach dwóch członków naszego zespołu w przykładowej potyczce w grze (najczęściej kolekcjonerskiej). Postaramy się zawsze znajdować ciekawe duele w stylu X-Wing: Bobba Fett vs. Han Solo (Aleris, szykuj się na pranie tyłka. Solo jedzie do Jabby).

Każdy lubi strony pokroju kwejk lub 9gag, więc na thefotb pojawi się odnośnik do strony: Planszówkowa Lama. Będzie on zawierał wszystkie nasze archiwalne memy oraz posiadał możliwość dodawania waszych, by pojawiały się na stronie głównej. Liczę, że się przyjmie!

Z okazji święta powstania pomysłu życzę Wam i całej załodze wszystkiego dobrego!

W rocznicę powstania bloga przyszykujemy jakiś konkurs z nagrodami.

Liczę, że miło spędzacie czas na naszej stronie. Jeżeli forma tekstów lub jakieś inne rzeczy się nie podobają, to piszcie! Osobiście odpowiem i postaram się wszystko ogarnąć, by czytało się lepiej.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Camelot

Artur

Mam na imię Artur. Planszòwkami zagrywam się od 8 lat, bo jakoś tak czas przy nich szybciej leci... No wiecie: Wpadłem na chwile, zostałem na dłużej, a teraz mówią do mnie: "szybciej, bo czekam na swoją turę!". Preferuję gry kooperacyjne i kolekcjonerskie gry figurkowe.

Do moich zainteresowań wchodzą też komiksy o amerykańskich superbohaterach, fantastykaoraz anime.