Generic selectors
Tylko dokładne trafienia
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Szukaj w postach
Szukaj na stronach
Filtruj po kategoriach
Bez kategorii
e-Planszówki
Felieton
Gry dla dwóch
Gry ekonomiczne
Gry imprezowe
Gry jednoosobowe
Gry kafelkowe
Gry karciane
Gry kooperacyjne
Gry logiczne
Gry strategiczne
Kącik opowieści
Paski
Planszówkowa Lama
Recenzja
Relacja
TheFoTB prezentuje
Tiny Wooden Pieces
Top10
Unsorted
Up To 4 Players
Loading Quotes...

Top 10 gier, które powinny znaleźć się w każdym polskim domu. Vol. 3.0

W końcu i mnie udało się zro­bić włas­ną listę TOP 10 gier, które powin­ny znaleźć się w każdym pol­skim domu. Ukażę w niej, moim zdaniem najlep­sze tytuły wypeł­ni­a­jące naszą bib­lioteczkę. Oczy­wiś­cie zna­jdzie się sporo zami­en­ników, równie dobrze zastępu­ją­cych daną pozy­cję, o których również napom­nę. Zapraszam do czy­ta­nia.

Pod­czas tworzenia tej listy zadałem sobie pytanie: jak wyglą­da (prze­cięt­ny) pol­s­ki dom? Odpowiedź na to pytanie nie należy do łatwych. Z mojego punk­tu widzenia to trady­cyjnie rodz­ice oraz dzieci. Od cza­su do cza­su wpad­ną zna­jo­mi, a z nimi również moż­na pograć. Nie szukałem zatem jak­iś wielce cięż­kich gier zwanych przeze mnie “móz­gotrzepa­mi”. Starałem się wybier­ać tytuły przys­tęp­ne dla typowych “casu­ali”, ale również takie, który­mi stary wyjadacz nie pog­a­rdzi. Grunt to dobrze się baw­ić!

  1. Kies­zonkowy Bystrzak

Artur mnie zaskoczył, gdyż myślałem, że napisanie recen­zji tej gry jest niewykon­alne. Pros­ta pozy­c­ja, możesz ją wziąć dosłown­ie wszędzie i zagrać gdziekol­wiek. Celem jest znalezie­nie słowa w danej kat­e­gorii, na daną literę. Jak już Artur wspom­i­nał w swoim artykule, gra jest niczym Państ­wa – Mias­ta. Ogrom­nym plusem jest mobil­ność oraz bard­zo nis­ki próg wejś­cia. W tą grę może zagrać dosłown­ie każdy, nawet najmłod­si, którzy zna­ją już litery.

  1. Założysz się?

Impre­zowa gra, gdzie zakładamy się o pieniądze (nie prawdzi­we), o to czy akty­wny gracz wykona dane zadanie czy nie. Zna­jdziemy tu zada­nia umysłowe oraz zręcznoś­ciowe, zależnie od tego, jak się poruszymy. Czy uda Ci się wymienić cztery zespoły muzy­czne na literę S? Czy przeskoczysz przez butelkę na jed­nej nodze?

Ide­al­na gra do warunk­ów domowych dla całej rodziny lub pacz­ki zna­jomych. Gwaran­towana spo­ra dawka śmiechu. Ten jak i poprzed­ni tytuł moż­na również zastąpić gra­mi taki­mi jak: Par­ty Time, Taboo, 5 Sekund i wiele innych.

  1. List Miłos­ny

Nie wiedzi­ałem, że tylko 16 kart może stworzyć tak wcią­ga­jącą kar­ciankę, w którą grałem przez całą godz­inę jazdy pociągiem. Fab­u­larnie, celem gry jest dostar­cze­nie tytułowego lis­tu do księżnicz­ki poprzez inne oso­by będące na dworze. Tak naprawdę to gra dedukcji, drob­nej daw­ki ble­fu i ryzy­ka. Na początku niekoniecznie przy­pad­nie do gus­tu, ale po kole­jnych par­ti­ach gracze będą chcieli więcej. Dobra na spotkanie ze zna­jomy­mi czy do pogra­nia w kna­jpie. Dla graczy o moc­nych nerwach pole­cam Intry­gan­tów. Uwa­ga: zaw­iera więcej negaty­wnej inter­akcji.

  1. Sher­iff of Not­ting­ham

W tym momen­cie 90% osób zas­tanaw­ia się, gdzie jest 7 Cud­ów Świa­ta…?

W każdej bib­lioteczce powin­na się znaleźć cho­ci­aż jed­na gra z ele­mentem ble­fu. Aktu­al­nie ta jest jed­ną z lep­szych w jakie grałem. Jesteśmy hand­larza­mi, którzy próbu­ją oprócz legal­nych towarów, prze­my­cić kon­tra­bandy. Co turę, jed­na oso­ba jest Szeryfem i może kon­trolować prze­wożone przez nas towary. Zawsze może­my go przekupić, aby tego nie uczynił. Dla mnie jest to nowa­tors­ka mechani­ka wśród gier ble­fu. Świet­nie się spisze nawet jako typowa imprezówka. Szy­b­ka i dynam­icz­na. Dla ludzi gus­tu­ją­cych w tego rodza­ju grach pro­ponu­je również Mas­caradę oraz Avalona/Resistance.

  1. Takenoko

Cesarz Chin w prezen­cie dla Japońskiego dworu podarował Pandę. Naszym celem jest stworze­nie ogro­du dla nowego goś­cia i dban­ie o niego. Będziemy upraw­iać bam­bus, nawad­ni­ać ogród i karmić pandę. Istotne będą również warun­ki pogodowe, które mogą sprzy­jać (lub nie) w wykony­wa­niu prac ogrod­niczych. Real­izu­je­my zada­nia, aby zdoby­wać punk­ty. Niety­powa kafelkowa gra, przy­jem­na dla rodzin­nego grona i nie tylko. Miejs­ca­mi wyma­ga dobrego kom­bi­nowa­nia. Na tyle pros­ta, że i młod­sze oso­by powin­ny sobie poradz­ić.

  1. 7 Cud­ów Świa­ta

Ta gra jak najbardziej zasługu­je na wyższe miejsce. Tytuł znany i lubiany wśród graczy wsze­lakiej maś­ci. Sta­je­my na czele starożyt­nego nar­o­du, który rozbu­dowu­je swo­je mias­to wraz z jed­nym z Cud­ów. Kar­ty budynków wybier­amy metodą draftu, tzn. wybier­amy jed­ną i przekazu­je­my dalej. Następ­ne kar­ty otrzy­mu­je­my od oso­by obok i tak do skończenia kart w danej erze. Wygry­wa gracz, który wybu­dował najlepiej rozwinięte mias­to. Prosty tytuł, choć z doświad­czenia wiem, że nie każde­mu uda się od razu zała­pać mechanikę zakupu kart. Gra ide­al­na dla każdego wari­antu osobowego, z bard­zo fajną mechaniką. Nawet po set­nej par­tii i „prze­jedze­niu” się nią, wró­ci ona na stoły. Dla tej pozy­cji chy­ba nie ma dobrego zami­en­ni­ka (słysza­łem, że Sea­sons, ale nie grałem, więc się nie wypowiem).

  1. Jaipur

Dwu­osobowa gra osad­zona w Indi­ach. Wcielamy się w rolę hand­larzy prz­eróżny­mi towara­mi, od mate­ri­ałów i przypraw do zło­ta, a nawet rubinów. Będziemy pobier­ać nowe towary z rynku lub je sprzedawać. Im szy­b­ciej i więcej, tym nasze zarob­ki są lep­sze. Świet­ny tytuł dla dwóch graczy. Musimy dobrze zaplanować i uprzedz­ić prze­ci­wni­ka, żeby dostać więcej mon­et. Również może­my pop­suć plany prze­ci­wnikowi, zabier­a­jąc mu kar­ty z towarem, który on zaczął zbier­ać, po to, aby móc je sprzedać za więcej. Mała gra, a posi­a­da tyle plusów. Zawsze po skońc­zonej par­tii chci­ałem więcej. Inne gry godne polece­nia dla dwóch osób to: Patch­work, 7 Cud­ów Świa­ta: Poje­dynek, Rój.

  1. Small­world

Prowadząc jed­ną z fan­tasty­cznych ras, pod­bi­jamy pozornie niewiel­ki świat. Nieste­ty ilość wojsk jest ogranic­zona, więc jedynym wyjś­ciem, aby móc wojować dalej jest stanie się wymarłym gatunkiem i wybranie nowego. Pros­ta strate­gia dla całej rodziny z fan­tasty­czny­mi posta­ci­a­mi, jakie wszyscy lubią. Wystar­czą tylko drob­ne kalku­lac­je. Wszys­tko to w bajecznej opraw­ie graficznej. Dołącz już dziś i pod­bi­jaj tery­to­ria wraz z Waleczny­mi Trol­la­mi, Dyplo­maty­cznym Kras­nolu­da­mi lub Zamożny­mi Szczuroludź­mi. Jeśli jed­nak ta gra nie przy­pad­nie Ci do gus­tu pole­cam również: Neu­roshi­ma Hex! i Cyk­la­dy.

  1. Tajem­nicze Domost­wo

Koop­er­a­cyj­na wer­s­ja Dixi­ta, gdzie jesteśmy detek­ty­wa­mi na tropie zbrod­ni. Każdy z graczy musi kole­jno odnaleźć narzędzie zbrod­ni, miejsce zbrod­ni i samego zbrod­niarza. Na pomoc przy­będzie nam duch, którego celem jest dawanie wskazówek w postaci kart snu z misty­czny­mi ilus­trac­ja­mi. Pros­ta gra na sko­jarzenia, gdzie razem będziemy starali się odgad­nąć całą zagad­kę. Grafi­ki na kar­tach są przepiękne i odd­a­ją kli­mat Tajem­niczego Domost­wa. Pole­cam również samego Dixi­ta, tytuł praw­dopodob­nie wszys­tkim znany. Ciężej jest z regry­wal­noś­cią, ale za to bardziej przys­tęp­na dla nowych graczy.

 

  1. Mart­wa Zima

No dobra, ten tytuł może i należy do bardziej złożonych, ale gra ocieka świet­noś­cią (albo świet­ność ocieka nią)! Prowadz­imy grupę ocalałych pod­czas apokalip­sy zom­bie, którzy chcą przetr­wać. Dodatkowo panu­je sro­ga zima. W zależnoś­ci od sce­nar­iusza musimy lik­wid­ować zom­bie, zdobyć potrzeb­ny sprzęt i pokon­ać prze­ci­wnoś­ci losu. W trak­cie swo­jej tury staw­iamy czoła zagroże­niu i wykonu­je­my akc­je, takie jak: eksplo­rac­ja miejs­ca czy wal­ka z zom­bie. Dodatkowo mogą zostać wprowad­zone wąt­ki fab­u­larne, gdzie musimy pode­j­mować niekoniecznie łatwe decyz­je. Po za tym wys­tępu­je motyw zdra­j­cy, który będzie miał inne warun­ki zwycięst­wa, kieru­jąc się egoizmem. Mieszan­ka ide­al­na! Poziom trud­noś­ci jest wyma­ga­ją­cy, więc każ­da par­tia to wyzwanie. Gra bard­zo odd­a­je kli­mat apokalip­sy zom­bie, a pod­czas roz­gry­w­ki moż­na go bard­zo odczuć. Ide­al­na na zimowe wiec­zo­ry ze zna­jomy­mi. Jeśli lubi­cie kli­maty zom­bie pole­cam również  Atak Zom­bie, co ważne, pol­skiego auto­ra.

 

I tak kończę moją listę gier, które powin­ny znaleźć się w każdym pol­skim domu.  Nie musi­cie się z nią zgadzać, może­cie mieć włas­ną. Starałem się pokazać pozy­c­je, na które warto zwró­cić uwagę, przy uzu­peł­ni­a­n­iu domowej bib­liotecz­ki. Jeśli macie jakieś zas­trzeże­nia, pisz­cie o tym w komen­tarzach.