Generic selectors
Tylko dokładne trafienia
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Szukaj w postach
Szukaj na stronach
Filtruj po kategoriach
Bez kategorii
e-Planszówki
Felieton
Gry dla dwóch
Gry ekonomiczne
Gry imprezowe
Gry jednoosobowe
Gry kafelkowe
Gry karciane
Gry kooperacyjne
Gry logiczne
Gry strategiczne
Kącik opowieści
Paski
Planszówkowa Lama
Recenzja
Relacja
TheFoTB prezentuje
Tiny Wooden Pieces
Top10
Unsorted
Up To 4 Players
Loading Quotes...

Serpent’s Tongue — Czyli kolejny powód by nie lubić Magica!

W świecie kar­cianych gier kolekcjon­er­s­kich już trochę posiedzi­ałem. Grałem w Uni­ver­sal Fight­ing Sys­tem, Leg­end of the Five Rings, Poke­mon TCG, World of War­craft TCG no i oczy­wiś­cie Mag­ic The Gath­er­ing… Nie bez powodu wymieni­am je w tej kole­jnoś­ci. Zaczy­na­jąc od tej, którą lubię najbardziej kończąc na najm­niej lubianej.

MTG petrak­tu­je o bitwie dwóch magów. Nieste­ty Pay to play i moim zdaniem zbyt mało skom­p­likowane zasady, po jakimś cza­sie nie robią już dobrego wraże­nia. Na szczęś­cie niedawno temu usłysza­łem o grze kar­cianej zwanej Serpent’s Tongue (ang. Język Węża)!

Nieste­ty nie znam jeszcze kom­plet­nych zasad (tylko ich zarys), ale przed­staw­ię to co wiem.

Walkę zaczy­namy od Deck Buildin­gu, gdzie z dużej iloś­ci kart pow­sta­je nam liczą­ca 27 stron książ­ka mag­icz­na (Spell Book). W odpowied­nie prze­gród­ki wkładamy kar­ty (nie widz­imy ich odwrotów, co jest ważne).

Pod­czas Swo­jej tury, zagry­wa­jąc kar­ty musimy:

  • Wyciągnąć kartę i pokazać drugą stronę prze­ci­wnikowi.
  • Wypowiedzieć nazwę zak­lę­cia w języku gry (na dole mamy pod­powiedź).
  • By wzmoc­nić zak­lę­cie odpowied­nio układamy dłoń (w zależnoś­ci od źródła magii) i wykonu­je­my odpowied­ni ruch ręką (w zależnoś­ci od rodza­ju czaru).
  • Jeżeli tekst nam się nie uda, lub będziemy go wypowiadać dłużej niż 30 sekund czar pryśnie, a my stra­cil­iśmy turę.

Jak sami widzi­cie, inkan­tac­je wys­tępu­jące w Serpent’s Tongue są dosyć ciekawe. Zde­cy­dowanie budu­ją kli­mat, a to co widzi­ałem na kar­tach speł­nia moje oczeki­wa­nia. Czary będzie moż­na zagry­wać na wiele sposobów, a to jest coś świet­nego. To właśnie, po za kli­matem, różno­rakie wyko­rzysty­wanie kart przy­ciągnęło mnie do L5R.

Wyobraź­cie sobie turnieje tej gry… Jak­by jeszcze dodać coś takiego jak nagro­da za najlep­szy kostium i odgry­wanie wyglą­dało by to tak:

Nikt by nie siedzi­ał przy sto­likach, wszyscy by stali. Co więcej prak­ty­cznie każdy miał­by na sobie spec­jal­nie zro­bioną sza­tę lub innego rodza­ju dzi­wne odzie­nie. Niek­tórzy możli­we, że zabaw­ili by się w body paint­ing. Oczy­wiś­cie wszys­tkie Spelle były­by zagry­wane z boost­a­mi (możli­we, że nawet z pamię­ci, dla więk­szego wraże­nia).
… i tak wal­czyło by ze sobą 20 osób w parkach 1 vs 1.

Chci­ałbym to kiedyś zobaczyć!

Co ciekawe, oprócz zwykłego 1 vs 1 są jeszcze dwa inny try­by. Drużynowy oraz koop­er­a­cyjny. Ten pier­wszy zakła­da, że jed­na druży­na magów wal­czy prze­ci­wko drugiej. Ciekawe, ale to właśnie tryb współpra­cy zasługu­je na uznanie. W starterze dosta­je­my dodatkowo spis mis­ji i pot­worów do poko­na­nia. Naszym celem (w poje­dynkę lub z drużyną) będzie przezwycięże­nie tych zagrożeń.

Każdy potwór ma swo­ją mechanikę, statysty­ki i wszys­tko czego będziemy potrze­bowali by z nim zawal­czyć.

Tak jak już pisałem, nie grałem, nie znam dokład­nych zasad. Jak tylko kupię starter, postaram się zro­bić pełną recen­zję objaś­ni­a­jąc po kolei, co tam mamy i z czym się to je.

Prezen­tację gry zawdz­ięczam wydawnictwu Black Monk, które jest aktu­al­nie pol­skim dys­try­b­u­torem Serpent’s Tongue.

Artur

Mam na imię Artur. Planszòwkami zagrywam się od 8 lat, bo jakoś tak czas przy nich szybciej leci... No wiecie: Wpadłem na chwile, zostałem na dłużej, a teraz mówią do mnie: "szybciej, bo czekam na swoją turę!". Preferuję gry kooperacyjne i kolekcjonerskie gry figurkowe.

Do moich zainteresowań wchodzą też komiksy o amerykańskich superbohaterach, fantastykaoraz anime.