Tylko dokładne trafienia
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Szukaj w postach
Szukaj na stronach
Filtruj po kategoriach
Bez kategorii
e-Planszówka
Felieton
Gry dla dwóch
Gry ekonomiczne
Gry imprezowe
Gry jednoosobowe
Gry kafelkowe
Gry karciane
Gry kooperacyjne
Gry logiczne
Gry strategiczne
Kącik opowieści
Paski
Planszówkowa Lama
Recenzja
Relacja
TheFoTB prezentuje
Tiny Wooden Pieces
Top10
Unsorted
Up To 4 Players
Loading Quotes...

Splendor – Gramy…?

Splendor to gra, w której wcielimy się w jubilerów. Naszym celem jest zdobycie sławy w tymże świecie. W trakcie rozgrywki operujemy różnymi kamieniami szlachetnymi, by otworzyć biznes i poszerzać jego działalność. Ta matematyczna rozgrywka wielu się spodoba... lecz nie wszystkim, ale o tym zaraz.

  

Mechanika

Gra ma bardzo proste zasady! W turze możemy zrobić jedną rzecz (a wybieramy z czterech)

- Dobranie trzech żetonów różnych kolorów

- Dobranie dwóch takich samych żetonów

- Kupienie karty, jeżeli mamy odpowiednią ilość żetonów/lub zasobów z kart

- Zarezerwowanie karty.

Gdy zdobędziemy 15 punktów wygrywamy. Punkty znajdują się na trudniejszych do kupienia kartach i płytkach Magnatów, których również możemy zdobyć w grze.

Rozgrywka przebiega szybko, a zasady nie męczą (serio, większość już przedstawiłem).

Gra jest z kategorii Euro, więc rozgrywka w większości opiera się na matematycznych przemyśleniach. To jak zorganizujemy sobie czas i kolejność wykonywanych akcji zadecyduje, czy wygramy. Kilka drobnych błędów i pomyłka w kalkulacji może doprowadzić do porażki. Jest to jeden z wyznaczników gier Euro, który lubię.

Duży plus za łatwe wprowadzanie nowych graczy, praktycznie każdy powinien z łatwością poznać zasady i podejść do rozgrywki. Niestety, doświadczonych graczy po kilku partiach Splendor zaczyna nudzić.

Na pewno nie jest to tytuł, w który można pykać codziennie...

... po jakimś czasie rozgrywka staje się monotonna i strasznie powtarzalna.

Klimat

No cóż...

Wiele razy słyszałem, że ta gra absolutnie nie ma klimatu. Z początku starałem się temu zaprzeczyć. niestety na Coperniconie usłyszałem pewną anegdotkę. Najpierw powstała mechanika tej gry, później dorzucono klimat (zastanawiając się nad tym, co będzie pasowało...).

Smuci mnie to trochę, gdyż uważam, że to mija się z celem. Może jestem dziwny, ale według mnie, słaba gra z dużą dozą klimatu jest lepsza niż gra absolutnie bez klimatu, lecz z dobrymi zasadami. Chyba nie jest trudno zrobić dobre Euro z wrzuceniem go do ciekawego świata i naznaczeniem całości klimatem (Belfort).

W TheFoTB, zrobiliśmy sobie małą zabawę na dorobienie klimatu Splendorowi, tutaj podaję najciekawsze propozycje:

- Zbieranie kawałków kryształów do miecza świetlnego, by kupować części i ostatecznie zbudować całość. Zamiast magnatów pojawią się mistrzowie Jedi.

- Edycja żuki gnojaki! Różne kolorowe gówna jako żetoniki, karty przedstawiałyby dobre miejsca do zbierania, a miejsce magnatów zajmą większe żuki.

- Wariant z modą! Żetony: ciuchy, Magnaci: projektanci, karty: salony z odzieżą!

Szczerze, to można tak w nieskończoność!

Wykonanie

Żetony jakości tych od pokera, karty bardzo dobre, a kafelki magnatów postawione na solidnym kartoniku.

Jeżeli chodzi o jakość to żyć, nie umierać!

Dodatkowo wypraska pozwala nam dobrze posegregować elementy. Dzięki temu przygotowanie kolejnej rozgrywki zajmuje moment, a chowanie całości również przebiega sprawnie.

Grafiki bardzo ładne, ale niestety jest ich za mało. Często dochodzi do sytuacji, w której na stole widzimy praktycznie te same arty z różnymi wartościami punktowymi. Jak dla mnie mogłoby być ich trochę więcej.

Dodatkowe informacje

Gra przy różnej liczbie graczy

To jedna z tych gier, w które tak samo będzie nam się grać w dwie osoby, czy też w czwórkę. Modulacji jest kilka (proporcje żetonów, itp), ale reszta pozostaje taka sama.

Spokojnie można kupować, nawet jeżeli chce się kupić grę dla dwóch osób.

Regrywalność

Niestety, nie ma. Zawsze robimy to samo i po jakimś czasie możemy wpaść w rutynę i powtarzać określony cykl działań. Jedyną rzeczą, która się zmienia to magnaci, ale nie urozmaicają gry na tyle, by można to było podpiąć pod regrywalność.

Podsumowanie

Splendor zasługuje na swą popularność. Jest prosty, daje nam pole do popisu, jeżeli chodzi o rozplanowanie akcji i kombinowanie. Jakość elementów przebija wiele tytułów, ale niestety klimat psuje, a raczej trudno mu psuć... bo go nie ma.

Bardzo lubię ten tytuł, ale polecam go tylko osobom, które przygodę z planszówkami dopiero zaczynają lub po prostu lubią rozgrywkę nastawioną na matematykę/ekonomię.

Plusy:

- Wykonanie,

- Proste zasady,

- Rozgrywka,

- Sprawdza się przy każdej liczbie graczy,

- Przystępne dla osób nieobeznanych z tematem planszówkowym,

Minusy:

- Brak klimatu,

- Mało grafik,

- Brak regrywalności,

- Niestety może się znudzić,

Artur

Mam na imię Artur. Planszòwkami zagrywam się od 8 lat, bo jakoś tak czas przy nich szybciej leci... No wiecie: Wpadłem na chwile, zostałem na dłużej, a teraz mówią do mnie: "szybciej, bo czekam na swoją turę!". Preferuję gry kooperacyjne i kolekcjonerskie gry figurkowe.

Do moich zainteresowań wchodzą też komiksy o amerykańskich superbohaterach, fantastykaoraz anime.