Tylko dokładne trafienia
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Szukaj w postach
Szukaj na stronach
Filtruj po kategoriach
Bez kategorii
e-Planszówka
Felieton
Gry dla dwóch
Gry ekonomiczne
Gry imprezowe
Gry jednoosobowe
Gry kafelkowe
Gry karciane
Gry kooperacyjne
Gry logiczne
Gry strategiczne
Kącik opowieści
Paski
Planszówkowa Lama
Recenzja
Relacja
TheFoTB prezentuje
Tiny Wooden Pieces
Top10
Unsorted
Up To 4 Players
Loading Quotes...

Nie od razu Rzym zbudowano, czyli Założyciele Imperium

Założyciele Imperium to wyjątkowo porządna i jednocześnie posiadająca miłe zasady gra o tworzeniu pierwszych Imperiów. Rozgrywka przeznaczona jest dla 2-4 graczy, którzy konkurują ze sobą o zdobycie pierwszego w historii ludzkości zorganizowanego Imperium. To nasze decyzje i zamysł budowniczy może zapewnić nam zwycięstwo.

Mechanika

A: Gra posiada bardzo prostą mechanikę. W każdej turze dokładamy nowe kafelki do ogólnodostępnego sklepiku, po czym wybieramy jeden, który przyłączamy do swojego państwa. Musimy spełnić wymagania danego kafelka by móc go wybudować. Większość kafelków wchodzi za darmo, są to kafelki natury. Lecz w celu zdobycia punktów zwycięstwa (bo o to właśnie walczymy), musimy wybudować sporo innych lokacji takich jak kafelki rzemiosła i miast, które umożliwią nam dodanie do swojego imperium kafelków świątyń, punktujących na koniec gry.

Sama baza gry jest bardzo prosta, lecz zawiera wiele dodatkowych kombinacji, o których opowie pokrótce Waldi!

W: Czy tak  wiele to się jeszcze zobaczy. Podczas wybudowana miasta otrzymujemy jeden z 4 możliwych żetonów: wojsko, moneta, wózek, rzemiosło. Dzięki wojsku możemy atakować, za monety kupujemy potrzebne towary, dzięki wózkowi transportujemy surowce, a żetony rzemiosła dają nam punkty. Niewykorzystane, dają nam 1 punkt zwycięstwa.

Bardzo ważne jest ustawienie swoich kafelków, aby móc wybudować kolejne. Kiedy jednak, źle zagraliśmy lub nas zaatakowano, możemy dany kafelek zastąpić go nowym. Przy tej akcji tracimy jeden punkt zwycięstwa.

Klimat

W: Kiedy pierwszy raz zobaczyłem tą grę, pomyślałem od razu - The Settlers. A kiedy zagrałem to jeszcze bardziej  utwierdziłem się w tym przekonaniu. Charakterystyczne, dla tej serii gier, postacie jak i budynki, bardzo ładna grafika, zachowana w tej konwencji, nadaje urok i klimat powstających pierwotnych imperiów.

A: Z mojej strony klimat, aż bije internetową grą przeglądarkowa „Plemiona”. Grafiki bardzo przejrzyste na każdej lokacji dają nam bardzo dużo. Bardzo wyraźnie nakreślone lokacje, tworzą niesamowitą otoczkę dopiero kiełkującej cywilizacji. Z mojej strony naprawdę mogę powiedzieć, że udzielił mi się klimat tej (niewielkiej) gry planszowej!

Grywalność

W: Moim zdaniem gra jest bardzo przyjemna
Bardzo proste zasady gry, które można szybko wytłumaczyć i każdy je zrozumie. Mimo prostoty musimy budować swoje imperium z rozmysłem. Popełnienie błędu może nas kosztować punkty. Gra nie jest długa, więc można szybko rozegrać kolejną partie. Problem się może pojawić pod koniec gry, kiedy to czekamy na kafelek surowca, którego nam brakuje, aby zbudować ostatnią świątynie. Tylko wtedy liczymy na szczęście.

Mimo iż tak naprawdę układamy "pasjansa" z kafelków, mamy bardzo drobną dawkę negatywnej interakcji. Jeden żeton wojska może pozbawić przeciwnika kilku punktów zwycięstwa. A te kilka naprawdę robi różnice. Jednak do końca nie zrozumiałem zasad używania. Możemy zaatakować kafelek będącym najbardziej skrajnym w danym rzędzie. I się pojawia pytanie jak patrzeć na nasze imperium. Najlepiej wtedy budować w dół naszego imperium, a najbardziej skrajnie wystawiać kafelki natury. Dzięki temu się obronimy przed najazdem.

A: No mi się gra wyjątkowo przyjemnie!
Nie jest to może super zaawansowana gra taktyczna, lecz nasze wybory bardzo wpływają na to, co się stanie. Musimy dobrze kombinować, czego potrzebujemy, co inni gracze chcą i co mogą nam popsuć (tak jak było to opisane przez Waldiego, przez żetony armii).
Gra się bardzo dobrze, gdyż wszystkie kafelki mają bardzo widocznie opisaną strukturę (co dają, co potrzebują do wybudowania). Widzimy, co możemy zdobyć, widzimy też, co mają inni gracze. Czasami trzeba trochę dłużej pogłówkować, ale graczy jest max 4, więc długo nie będziemy musieli czekać na swoją kolejkę.

Wykonanie
A: Spora zawartość zmieszczona w małym pudełku, pomimo niskiej ceny, ta gra oferuje sporo elementów (około 100 przepięknie wykonanych kafelków + 24 żetony). Wszystko w dobrej jakości, a format kieszonkowy sprawia, że zmieści się w każdej torbie/torebce/większej kieszeni.
Ładne grafiki, których jest sporo pokazują klasę, znam wiele innych gier, które posiadają o wiele mniej grafik, chociaż wymagałyby ciut więcej.

Warto kupić?

W: Jest to jedna z gier, która mogłaby zastąpić kultowy Carcassonne. Jeżeli szukacie alternatywnej gry gdzie układamy kafelki, lecz na swoim "podwórku", to naprawdę polecam jej zakup

Podsumowanie:

Założyciele Imperium to gra godna uwagi. Prostota zasad, czas trwania i mechanika budowania swojego imperium sprawia, że gra się bardzo przyjemnie. Jest świetną alternatywą dla Carcassonne. Bardzo mocno można odczuć klimat gry. Nadaje się, jako bardzo dobry przerywnik między cięższymi tytułami, choć i tutaj potrzeba trochę pomyślunku.

Plusy:
+ Cena!
+ Klimat
+ Prostota zasad
+ Dużo miłych dla oka grafik
+ spora zawartość pudełka
+ szybki czas rozgrywki
+ ciekawie rozwinięty aspekt strategii budowania
+ Negatywna interakcja...

Minusy:
- ...Której jest niewiele i czasem nie ma dużego wpływu na grę
- Brak wypraski, przez co musimy poukładać wszystkie kafelki i żetony
- Maksymalna liczba graczy to 4
- Opis działania żetonów wojska jest nieco trudny do zrozumienia.

Dziękujemy Centrum Gier Pegaz za udostępnienie tej Planszówki do recenzji!