Generic selectors
Tylko dokładne trafienia
Szukaj w tytule
Szukaj w treści
Szukaj w postach
Szukaj na stronach
Filtruj po kategoriach
Bez kategorii
e-Planszówki
Felieton
Gry dla dwóch
Gry ekonomiczne
Gry imprezowe
Gry jednoosobowe
Gry kafelkowe
Gry karciane
Gry kooperacyjne
Gry logiczne
Gry strategiczne
Kącik opowieści
Paski
Planszówkowa Lama
Recenzja
Relacja
TheFoTB prezentuje
Tiny Wooden Pieces
Top10
Unsorted
Up To 4 Players
Loading Quotes...

Hej, to moja ryba! — Cyfrowe łowy

Ping­winy… Nielo­ty żyjące na Antark­ty­dzie, których pod­stawą diety są ryby. Na tej skutej lodem zie­mi, wspom­ni­ane pta­ki muszą wal­czyć o poży­wie­nie. Gorzej jeżeli ten bój toczy się na chy­boczącej się krze… Jak się sprawdza cyfrowa imple­men­tac­ja pop­u­larnej gry?

 Pingwiny z smartfona

Po uru­chomie­niu aplikacji pojaw­ia się proste menu oraz usłyszymy przy­jem­ną muzykę. W tle może­my zobaczyć sytu­ację z ory­gi­nal­nej okład­ki: jeden ping­win trzy­ma stos ryb, a inny zroz­pac­zony został z niczym.

Gra ma nieco inną sza­tę w porów­na­niu do plan­szowego odpowied­ni­ka. Wszys­tko jest wzorowane na grę kom­put­erową, więc ten zabieg może mieć swoich zwolen­ników i prze­ci­wników. Oprawa cieszy oko, w szczegól­noś­ci zain­tere­su­je najmłod­szych. Po prze­jś­ciu do ekranu nowej gry może­my wybrać liczbę graczy, ilu z nich jest ludz­kich, a ilu kon­trolu­je kom­put­er. Co ciekawe — moż­na wybrać samych graczy kom­put­erowych lub tylko jed­nego ludzkiego. Jeszcze tylko wybór układu kafelków i moż­na grać. Tak, tego nie ma w plan­szowej wer­sji, ale bez prob­le­mu może­my użyć tej opcji, jeżeli zapamię­tamy układ.

Na początku gry każdy umieszcza ping­winy na dowol­nym kafelku zaw­ier­a­ją­cym jed­ną rybę. W swoim ruchu wybiera się jed­nego ping­wina, którego może­my przemieś­cić po linii prostej i zabier­amy kafelek na którym stal­iśmy (zna­j­du­je się na nim od 1 do 3 ryb). Nie może­my przeskoczyć dzi­ury pow­stałej po zabranej rybie, ani ping­wina. Jeżeli wokół nas nie ma miejs­ca, aby się przemieś­cić —  tracimy ping­wina. Gra się kończy, gdy wszyscy stracą ping­winy. Wygry­wa oso­ba z najwięk­szą liczbą zebranych ryb.

Kra się łamie…

Nawet jeżeli nie zapoz­nal­iśmy się z zasada­mi (aplikac­ja jest tylko po ang­iel­sku), to szy­bko zrozu­miemy o co w niej chodzi. Zaz­nacza­jąc ping­wina pokazane są na kolorowo możli­we ruchy. Opc­ja ta jest szczegól­nie przy­dat­na dla młod­szych lub osób, którzy nie widzą dobrze z tej per­spek­ty­wy. Na bieżą­co widać też nasze miejsce i liczbę uzyskanych punk­tów, przez co moż­na sza­cow­ać jakie ruchy powin­niśmy wykon­ać, aby osiągnąć wygraną. Jeżeli ktoś woli ukryte punk­ty, aż do zakończenia gry — tak jak w plan­szowym ory­gi­nale — może zaz­naczyć odpowied­nią opcję w ustaw­ieni­ach.

W grze również zaim­ple­men­towane są pop­u­larne ostat­nio osiąg­nię­cia. Jeżeli wykon­amy jakąś czyn­ność — np. wygramy z 3 kom­put­era­mi na poziomie trud­nym — zdoby­wamy osiąg­nię­cie, które już na stałe jest przyp­isane do naszego kon­ta. Oczy­wiś­cie są one opcjon­alne, ale ich zdoby­wanie odblokowu­je nowe układy plan­szy.

Początkowo trud­ny i inteligent­ny prze­ci­wnik sta­je się przewidy­wal­ny. Wystar­czą tak naprawdę co najwyżej 3 roz­gry­w­ki na każdym poziomie trud­noś­ci, aby poz­nać AI kom­put­era. Jed­nak dla mal­ców nie musi być to takie oczy­wiste. Im wyższa trud­ność, tym bardziej kom­put­er stara się nas otoczyć i wye­lim­i­nować. Ratunkiem sta­je się gra wieloosobowa, jed­nak zde­cy­dowanie braku­je możli­woś­ci zagra­nia online. Jed­nak plusem try­bu hot seats jest fakt, że nie trze­ba układać plan­szy, a to było nieco drażnią­ca część plan­szów­ki.

Poza słabą sztuczną inteligencją, do dal­szych roz­gry­wek nie zachę­ca szy­bkie zdoby­cie wszys­t­kich osiąg­nięć. Obec­ny koszt tej gry w sklepie Google’a wynosi około 11 zł. Czy jest to cena, którą warto przez­naczyć na kilka­naś­cie roz­gry­wek? To już niech każdy sobie rozważy.

Kogo połknie orka?

Hej, to moja ryba! jest bard­zo ciekawą imple­men­tacją pop­u­larnej plan­szów­ki. Przy­jem­na muzy­ka, zachę­ca­ją­ca oprawa graficz­na oraz łat­wość zasad to główne atu­ty tej gry. Star­si gracze szy­bko rozpracu­ją dzi­ałanie AI kom­put­era, więc to może być pew­na wada aplikacji.

Plusy:

  • przy­jem­na oprawa graficz­na i muzy­cz­na
  • szy­bkie do opanowa­nia zasady
  • achieve­men­ty
  • różne poziomy trud­noś­ci
  • wiele układów plan­szy
  • tryb hot seats pozwala­ją­cy na grę z ludzkim prze­ci­wnikiem

 Minusy:

  • przewidy­walne ruchy kom­put­era
  • szy­bko zdoby­wa się wszys­tkie achieve­men­ty
  • brak możli­woś­ci zagra­nia online

 Game­play:
Aplikację testowano na Huawei Hon­or 6 (H60-L04)
Get it on Google Play

PowerMilk

Nazywam się PowerMilk. Po kilku latach grania w gry typu Eurobiznes, chińczyk, szachy czy warcaby założyłem bloga z jednym celem: uświadomić światu czym są nowoczesne planszówki. Wiedziałem, że nie podołam sam w tej misji, dlatego inni dołączyli do mojej krucjaty. Teraz razem piszemy o grach planszowych. Dla reszty planszówkowiczów jestem kimś innym… jestem czymś innym.